Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie Nutting. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie Nutting. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Mediowo będzie

Od podstaw wykonany notes mediowy z wymiennym wkładem. Kwiaty moja ręczna robota, no i moja ulubiona warstwowa mini lala oczywiście od Julie Nutting




Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

niedziela, 15 lutego 2015

środa, 14 stycznia 2015

Tym razem czerwono-czarna laleczka Julie Nutting

Po raz kolejny wykorzystałam  piękny stempelek Julie Nutting.
 Ponieważ mam jeszcze kilka takich zupełnie nietkniętych,
więc następnym razem będzie zupełnie nowa lala. 







Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)

poniedziałek, 12 stycznia 2015

U mnie dalej lalkowo i tagowo

Powstał kolejny tag z lalą Julie Nutting

 
Pozdrawiam serdecznie :)
Miłego dnia Wam życzę

sobota, 10 stycznia 2015

Trzyczęściowy pastelowy secik

Czasami przychodzi taki dzień, że zamieniam się w pomysłowego Dobromira.
I tak oto jako wynik końcowy procesu myślowego powstał właśnie taki pastelowy, różany, kompaktowy, walentynkowy secik, na który składa się pudełeczko, miniaturowy notesik oraz zakładka z mini laleczką.
Zakładka umieszczona jest na tylnej wyższej ściance pudełka. Mocowana za pomocą rozpinanego paseczka zawsze będzie pod ręką, gdy będziemy jej potrzebować.
Pudełeczko pomyślane jest jako opakowanie do notesu, ale po jego wyjęciu równie dobrze może służyć jako przybornik lub pojemnik na karteczki.









Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru :)



wtorek, 16 grudnia 2014

Świąteczna laleczka

Ta da dam i jest tak jak wczoraj obiecałam kolejna lalka -
 tym razem w czerwonej sukience w białe śnieżynki




Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Laleczki najzwyczajniej w świecie urzekły mnie

O rety już poniedziałek. Weekend minął tak szybko. Głównie dzięki mile spędzonej sobocie. Na sobotnich warsztatach z Gosią robiłyśmy tagi z laleczkami Julie Nutting. Już wcześniej podziwiałam na blogu Gosi lalkowe tagi i karteczki, ale wiecie co zdziwiło mnie najbardziej - grubość tych lalek.
Podczas warsztatów wykonałam jeden tag - to ten w środku na zdjęciu poniżej, a na kolejnym zdjęciu widać go w całej okazałości.
Ale tak się rozkręciłam, że w niedzielę zrobiłam dwa kolejne tagi.

















 Zdradzę Wam jeszcze jeden sekret - kolejna laleczka już gotowa, czeka tylko na oprawę.
Tak więc wkrótce będzie nowa lala.

Wiecie co fajnie tak na chwilę wrócić do czasów dzieciństwa

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru.